Wróć do bloga

Realizuj ciekawe projekty i ucz się od Społeczności rekruterów - Magdalena Szarek

Rekruter-widmo, który jedynie figuruje w bazie i nie dostaje projektów rekrutacyjnych? Z pewnością nie w Talent Place! O tym, dlaczego takie obawy mają rekruterzy zastanawiający się nad dołączeniem do Społeczności oraz jak współpraca z siecią ekspertów HR wygląda w praktyce, opowiedziała Magdalena Szarek, rekruterka i Client Success Manager w Talent Place.

Jak wyglądała Twoja ścieżka zawodowa zanim trafiłaś do Talent Place?

No cóż, prawie dekadę pracowałam w HR, najpierw w bardziej ogólnych, miękkich, później już typowo przy rekrutacji. I na parę lat przed dołączeniem do Talent Place rzuciłam korporację, żeby wyjechać do Azji. Nie wróciłam już do stacjonarnej pracy. Po drodze jeszcze zaliczyłam urlop macierzyński i wtedy, w trakcie jego trwania, rozpoczęłam współpracę z Talent Place. I na pewno do biura nie wracam. W żadnej formie. Od momentu, gdy postanowiłam, że odchodzę od tego stylu, wiedziałam, że nie będę chciała wrócić.

Co spowodowało, że zdecydowałaś się dołączyć do Społeczności Talent Place?

Praca zdalna. Szukałam czegoś dodatkowego na czas urlopu macierzyńskiego. Chyba sama znalazłam ogłoszenie pracy w Talent Place. Już nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się, że przeglądałam po prostu na różnych portalach oferty pracy zdalnej. I trafiłam na Talent Place. Zaaplikowałam i dołączyłam do zespołu.

Jakie miałaś obawy związane z dołączeniem do społeczności rekruterów?

Szczerze mówiąc, byłam zaskoczona tym, że jest dużo projektów rekrutacyjnych. I że one są od razu. Dużo jest na rynku firm, które szukają rekruterów zdalnych, gdzie po pierwsze najczęściej konkurują sami ze sobą, na zasadzie “kto pierwszy, ten lepszy”, a po drugie często jest tak, że zleceń naprawdę brakuje. To było pozytywne zaskoczenie, że w Talent Place od razu były projekty do realizacji i to z wielu różnych branż. Tak, myślę, że to była moja główna obawa - że dołączę do społeczności i będę w niej figurować jako rekruter, ale nie będzie co robić.

Jak długo jesteś w Talent Place i jak wyglądała Twoja droga w społeczności? Co się zmieniło odkąd tu pracujesz? Jakie zadania wykonywałaś najpierw, a czym zajmujesz się teraz?

W Talent Place jestem niecały rok - od września 2020 roku. Zaczęłam od kilku projektów rekrutacyjnych, natomiast dość szybko weszłam w rolę Client Success Managera. Aktualnie jestem i właśnie Client Success Managerem i działam w projektach rekrutacyjnych. Dodatkowo szkolę nowe rekruterki, które zdecydowały się dołączyć do Społeczności. Te, które wstępnie przeszkoliłam, działają z Karoliną. Tak, że poza rekrutowaniem i koordynowaniem procesów wprowadzanie do społeczności nowych rekruterek to także moje codzienne zajęcie w Talent Place.

Jak wygląda twój dzień pracy?

Ja generalnie łączę freelancing z pracą na etacie, więc mój dzień w Talent Place jest najczęściej popołudniowy. Ale czy istnieje typowy? Chyba nie. Ja jestem nieco chaotyczna i nie robię niczego w sposób poukładany, tylko zawsze jakoś tak z doskoku. Tu przeprowadzę jakiś search, tu odpiszę kandydatom. I odpisuję tak naprawdę 24 godziny na dobę - na przykład siedzę i oglądam serial na Netflixie, a akurat przyjdzie na LinkedIn odpowiedź od kandydata, to z reguły od razu odpowiadam. Znam siebie i wiem, że jeśli nie zrobię tego od ręki, to bardzo prawdopodobne, że zapomnę. A już najgorzej jak odczytam i zostawię wiadomość bez odpowiedzi - wtedy muszę bardzo się pilnować, żeby mi to nie umknęło. Nie mam więc jakiegoś ustalonego dnia, to się wszystko dzieje na bieżąco. Jak mi kandydat poda numer telefonu, to najczęściej też dzwonię od razu. Tak naprawdę mam około pięciu spotkań, które są zaplanowane, a większa część dnia to jest po prostu pełna dynamika i działanie na bieżąco.

Co daje Ci praca w Talent Place? Jakie rzeczy szczególnie doceniasz?

Przede wszystkim to, co najbardziej doceniam, to ludzie i jak cała praca jest fajnie zorganizowana. Pamiętam, że od razu po dołączeniu do Talent Place miałam same pozytywne wrażenia po onboardingu. Przez lata miałam okazję pracować w dużych korporacjach oraz w mniejszych startupach i nigdzie ten proces nie był tak fajnie zaplanowany jak w Talent Place. Również podoba mi się, jak to prężnie działa i jak dziewczyny z Community są w stanie integrować ludzi, mimo że tak naprawdę nigdy się nie widzieliśmy (a przynajmniej duża część), ze względu i na covid, i na rozproszone lokalizacje - tak na żywo. Doceniam bardzo ten czynnik ludzki plus drugi: satysfakcję. Jaram się, jak zamknę projekt i lubię to robić. Lubię dowozić kandydatów, realizować projekty, daje mi to dużo radości.

Jaką wartość widzisz w Społeczności jaką jest Talent Place?

Na pewno ogromna wiedza. Pracuję z dziewczynami, które są superekspertkami w swojej dziedzinie: chociażby Emilka, która wymiata w rekrutacjach IT. Również możliwość wymiany wiedzą. Przede wszystkim te rzeczy, plus taki kontakt ludzki. To jest fajne, że gdzieś się cały czas widzimy,organizujemy spotkania online. Ja akurat mieszkam na wsi, z dala od cywilizacji (śmiech), więc dla mnie to jest też duża wartość, że z kimś porozmawiam, zwłaszcza z osobami z branży, tak face to face na Zoomie.

Komu poleciłabyś pracę w Talent Place?

Na pewno osobom, które lubią wyzwania i szukają czegoś nowego. Wydaje mi się, że to nie jest praca dla osób, które są usatysfakcjonowane stałym wynagrodzeniem i nie za dużą robotą, tylko dla takich, które są chętne podejmować wyzwania, uczyć się czegoś nowego. To daje naprawdę dużo satysfakcji i pod tym względem w Talent Place są duże możliwości.

Chcesz dołączyć do społeczności? Wszystkie niezbędne informacje oraz formularz aplikacyjny znajdziesz tutaj.



Autor: Anna Nawara