app-fill
Wróć do bloga

Chcę zmienić ścieżkę swojej kariery - jak się rozsądnie przebranżowić?

Po zakończeniu edukacji i podjęciu decyzji co do swojego kierunku rozwoju zawodowego przychodzi pora na znalezienie pracy. Znajdujemy zajęcie dla siebie. Czasem jest ono bardziej zgodne z naszymi oczekiwaniami, czasem mniej - niemniej staramy się wykonywać nasze obowiązki jak najlepiej i najsumienniej. Często po czasie okazuje się, że praca przestaje być satysfakcjonująca, a my zaczynamy czuć, że przyszła pora na zmianę. Nie odnajdujemy się do końca w wykonywanym zawodzie i zaczynamy zastanawiać się nad zmianą zawodu i wykształcenia nowych umiejętności.

Przyczyny podjęcia decyzji o przebranżowieniu mogą być różne. Czasami zajęcie, które zdecydowaliśmy się wykonywać, od samego początku nie było czymś, co nam całkowicie odpowiadało. Czasem dopiero po pewnym czasie przychodzi brak radości z wykonywanych obowiązków i poczucie braku spełnienia w pracy. A w jeszcze innych przypadkach, praca sprawia nam radość, ale pojawia się potrzeba poszerzenia kompetencji i spróbowania czegoś nowego w swoim życiu zawodowym. Niezależnie od przesłanek, decyzja o przebranżowieniu jest bardzo ważna i skutkuje poprowadzeniem naszej dalszej kariery zawodowej inną ścieżką.

Co stoi na przeszkodzie do zmiany branży?

Przebranżowienie niejednokrotnie bywa oceniane jako trudne - dlatego zdarza się, że osoby, które z różnych przyczyn rozważają zmianę wykonywanego zawodu, rezygnują z próby zmiany kwalifikacji. Powody bywają różne - najczęściej pojawiają się obawy co do czasochłonności i kosztowności tego przedsięwzięcia. Niektórzy mogą też nie mieć pomysłu, w jaki sposób można się przebranżowić oraz martwią się, że nawet po zmianie zawodu będą mieli problem ze znalezieniem nowej pracy z powodu braku doświadczenia zawodowego.

Jako osoba, która przekwalifikowała się po studiach i obecnie uzupełnia swoje kwalifikacje o nową pasję – programowanie, wiem, że te obawy nie są uzasadnione. Można skutecznie zmienić branżę i pokazać przyszłym pracodawcom, że nasze kompetencje mogą być równie cenne, co doświadczenie specjalistów pracujących już jakiś czas w zawodzie.

Satysfakcja z pracy jest niezwykle ważna. Chroni nas przed wypaleniem zawodowym i daje poczucie sensu wykonywanych obowiązków. W sytuacji, w której myśl o przekwalifikowaniu się staje się intensywna i częsta, warto dać sobie szansę na rozwój w innej branży i podjąć kroki zmierzające do zmiany naszego zawodu.

Dlaczego naprawdę ludzie zmieniają branżę?

W pierwszej kolejności należy przeanalizować sytuację oraz przyczyny, dla których chcemy zdecydować się na przebranżowienie.

Pierwszym powodem, dla którego możemy zechcieć zmienić swoje kwalifikacje jest zdobyte wykształcenie, które okazało się nieadekwatne do potrzeb rynkowych. Od rozpoczęcia edukacji do wejścia na rynek pracy mija wiele lat. W tym czasie zmieniają się profile obsadzanych stanowisk i pożądane kwalifikacje. Po skończonej szkole, studiach może okazać się, że poszukiwania pracy będą długie i nieefektywne. Przedłużające się bezrobocie powoduje frustrację, więc w takim przypadku przebranżowienie staje się rozwiązaniem umożliwiającym zmianę sytuacji. Warto wtedy zastanowić się, czy jest jakiś zawód pokrywający się w jakimś stopniu z naszym? A może uda nam się przekwalifikować na pokrewną i bliżej znam znaną ścieżkę? Jeśli studiowaliśmy zarządzanie, można zastanowić się nad rozwojem w obszarze zarządzania zasobami ludzkimi - a dalej kadr i płac, księgowości czy szkoleń. Po administracji - możemy rozważyć branżę ekonomiczną, bankową, czy też rachunkową – opcji rozwoju i pola do zmian jest wbrew pozorom bardzo dużo!

Kolejnym istotnym powodem do chęci przekwalifikowania się jest brak możliwości rozwoju na obecnym stanowisku oraz zmęczenie wykonywanymi obowiązkami. Zdarza się, że po wielu latach pracy zdajemy sobie sprawę z braku możliwości i perspektyw na awans, podwyżkę bądź nauczenie się nowych rzeczy. Zatrzymanie się na dłuższy czas w jednym miejscu może powodować duże niezadowolenie i rosnącą obojętność wobec wykonywanych obowiązków. Może być też tak, że pomimo opcji awansu praca daje nam coraz mniejsze zadowolenie i czujemy się znużeni realizowanymi zadaniami. W pewnym momencie zwiększająca się niechęć do wykonywanego zawodu staje się tak dotkliwa, że zmianę branży będziemy postrzegać już jako konieczność. W takiej sytuacji warto przemyśleć, jak kształtują się nasze kompetencje w kontekście wykonywanego do tej pory zawodu. Czy jesteśmy bardzo dobrzy w tej pracy, lecz brak możliwości rozwoju zawodowego lub kompetencji zgasił w nas zapał? A może to zatrzymanie się w miejscu pozwoliło nam uświadomić sobie, że chyba jednak nie jest to do końca coś, co chcemy robić? To pozwoli zdecydować, czy powinniśmy zadbać o rozwój posiadanych kompetencji, lecz w odniesieniu do innego zawodu, czy może pomyśleć o rozwoju w innych, ciekawszych dla nas obszarach.

Może też zdarzyć się tak, że nabędziemy nowe zainteresowania, nową pasję, która tak nas pochłonie, że pojawi się w nas pragnienie wdrożenia jej do życia zawodowego. W takiej sytuacji nie ma co walczyć ze sobą – jeżeli coś tak nas zainteresowało, z całą pewnością warto pójść za marzeniami i wprowadzić naszą pasję do pracy – jeśli jesteśmy zadowoleni z obecnej pracy, nie trzeba z niej rezygnować, można wszystko połączyć ze sobą i czerpać później wielką przyjemność i radość z wykonywanych obowiązków. Niestety, nie zawsze mamy taką możliwość. Jeśli pasja jest tak silna, że chcemy zmienić ją w pracę, pozostaje nam odpowiedzieć na pytanie - jak dobrze to zrobić?

Jak zaprojektować swój proces zmiany zawodu?

Przemyśleliśmy sobie naszą sytuację zawodową i wiemy, że chcemy się przebranżowić – wiemy, jaki kierunek nas interesuje, jesteśmy gotowi na naukę i zdeterminowani do zmiany. Co możemy zrobić, żeby zdobyć nowy zawód?

Samodzielna nauka

Podjęcie nauki własnoręcznie jest rozwiązaniem dobrym w sytuacji, w której nie chcemy inwestować dużych środków finansowych w doszkalanie, a bardzo zależy nam na zmianie. Przy tej metodzie przebranżowienia się konieczne jest duże samozaparcie oraz dobra organizacja własnego czasu. Przy samodzielnej nauce najrozsądniejszą opcją jest uczenie się nowych rzeczy bez rezygnacji z pracy. Na nowej drodze, którą podjęliśmy, pojęcie podstaw jest możliwe do zrealizowania po godzinach obecnej pracy. Jest zasadnicza różnica pomiędzy samodzielną nauką a decyzją o tym, aby uczył nas ktoś inny. W razie problemów będziemy musieli rozwiązać je sami, dlatego pewne rzeczy mogą się czasem wydłużyć. Warto uwzględnić to przy planowaniu sobie, w jakim czasie chcielibyśmy posiąść nowe kompetencje. W sieci można znaleźć mnóstwo darmowych szkoleń, tutoriali w formie video, forów, polecanych książek, które pomagają w efektywnej nauce. Należy zadbać o systematyczną, częstą naukę, najlepiej codzienną, aby jak najszybciej oswoić się z nową tematyką.

Kursy, studia, szkolenia

Podjęcie lekcji to rozwiązanie dobre, gdy posiadamy dodatkowe środki na naukę, a obecność innej osoby – trenera, prowadzącego, nauczyciela – skutecznie motywuje nas do dalszego rozwoju. W przypadku takich rozwiązań nie unikniemy nauki własnej, niemniej przy jakichkolwiek problemach możemy liczyć na wsparcie specjalistów w danej dziedzinie. Jeśli możemy pozwolić sobie na rezygnację z pracy, można podjąć edukację w trybie dziennym, która skraca czas nauki, ale bez problemów możemy zdecydować się także na naukę wieczorową bądź weekendową, którą można pogodzić z pracą. Ponadto możemy zdobyć formalne potwierdzenie naszych kompetencji – w przypadku najbardziej czasochłonnych studiów będzie to tytuł naukowy, natomiast po kursach i szkoleniach przeważnie otrzymuje się różnego rodzaju certyfikaty, zaświadczenia, które można później uwzględnić w CV przy szukaniu nowej pracy. Niektóre kursy dają jeszcze więcej możliwości - coraz mocniej w siłę rosną szkoły programowania, które mają podpisane umowy z określonymi firmami. Dzięki temu możesz zyskać gwarancję zatrudnienia od razu po ukończeniu kursu. Co więcej - koszty opłacenia kilkumiesięcznej nauki mogą zostać w całości zamortyzowane z pensji u tego pracodawcy.

Zdobywanie wiedzy w praktyce

Możemy iść na praktyki, staż – jest to opcja pozwalająca na uczenie się nowego zawodu w praktyce, bezpośrednio w środowisku, w którym docelowo będziemy chcieli się znaleźć. Może jednak okazać się, że w takim przypadku będziemy musieli zaoferować pracodawcy dużą dyspozycyjność godzinową. Ten sposób zdobywania wiedzy może zatem wiązać się z koniecznością rezygnacji z pracy. Trzeba być więc przygotowanym na taką opcję, mając na uwadze przyjęte niższe stawki wynagrodzeń na stanowiskach stażowych i praktykanckich. Sposób ten umożliwia jednak szybką i efektywną naukę, podczas której ktoś krok po kroku wdraża nas w tajniki nowej pracy. Dzięki temu, realizując codzienne zadania na danym stanowisku, możemy zdobywać nowe kompetencje w praktyce.

Ja ze swojej strony skorzystałam z opcji drugiej i trzeciej – po studiach na niszowym kierunku, odbyłam staż w rekrutacji IT i w taki sposób się przebranżowiłam. Obecnie, będąc zarażoną pasją do programowania, rozwijam swoje kwalifikacje w tym obszarze na kursie programowania. Nie rozważam jednak odejścia z obecnego zawodu. W przyszłości chcę rozwinąć swoje kompetencje i połączyć oba zajęcia, ponieważ czuję, że to da mi najwięcej satysfakcji. Na staż dostałam się dzięki swojej komunikatywności i chęci do rozwoju, dlatego tak ważna jest świadomość swoich atutów i umiejętne korzystanie z nich w trakcie poszukiwań nowej pracy. Obecnie spędzam dużo czasu na samodzielnej nauce, więc moim zdaniem każda z przedstawionych opcji jest drogą ciekawą, wymagającą, ale jednocześnie satysfakcjonującą. Zwłaszcza wtedy, kiedy obserwujemy postępy swoich działań.

Wiedza zdobyta - co dalej?

Szukając pierwszej pracy w nowym zawodzie, musimy brać pod uwagę, jakie kompetencje pracowników mogą być oczekiwane przez pracowawców i uwypuklać te posiadane przez nas. Zawsze warto dostosować CV do profilu firmy, do której aplikujemy, a list motywacyjny albo maila napisać od siebie, a nie z gotowego wzoru dostępnego w sieci. Wtedy możemy zwrócić uwagę potencjalnego pracodawcy i przekonać go, żeby właśnie nam dał szansę. Po skorzystaniu z tej opcji, jeśli uda nam się zwrócić uwagę firmy i dostać na staż bądź praktyki, mamy największe szanse na pozostanie już później w danym przedsiębiorstwie na samodzielnym stanowisku i dalszy rozwój w wybranej przez nas branży. Poszukując nowej pracy, warto stworzyć sieć branżowych kontaktów. Dobrym sposobem, aby dotrzeć do kontaktów w danej dziedzinie jest dołączanie do grup na Facebooku, LinkedInie, czy GoldenLine. W takich miejscach możemy znaleźć zarówno podobne nam osoby uczące się, z którymi można wymieniać się informacjami, jak i doświadczonych ekspertów, którzy chętnie pomogą i podzielą się wiedzą. Serdecznie polecam taki rodzaj wsparcia - można szybko dowiedzieć się wielu rzeczy z nowego dla nas obszaru.

Pamiętajmy, że proces zmiany ścieżki zawodowej zajmuje trochę czasu, a najważniejsze w nim jest poczucie sensu naszej decyzji i determinacja w dążeniu do celu. Jeśli masz możliwość jednocześnie zdobywać nowe kompetencje i nie rezygnować z pracy - warto to rozważyć. W ten sposób zminimalizujesz stres związany ze zmianą kwalifikacji w czasie, w którym nie masz stabilności finansowej. Oczywiście, jeżeli zdecydujemy o odejściu z pracy i całkowitej koncentracji na nauce, to także ma swoje plusy – poświęcenie kilku miesięcy ze swojego życia zawodowego na nauczenie się nowych kompetencji świadczy o silnej motywacji do pracy w danej branży i potwierdza chęć do dalszego rozwoju. Przebranżowienie przeprowadzone po dokładnej analizie swoich pobudek i oczekiwań przyniesie nam poprawę komfortu w życiu zawodowym i pozwoli na nowo czerpać radość z codziennej pracy.



Autor: Emilia Gromulska